Aktualizacja 5.9.2026
Kiedy pada hasło „dach Ameryki”, większość ludzi myśli o Górach Skalistych albo Alasce. Prawdziwe olbrzymy stoją jednak kilka tysięcy kilometrów dalej na południe — w Andach. Najwyższe góry Ameryki Południowej sięgają niemal siedmiu tysięcy metrów, a króluje wśród nich Aconcagua, najwyższy szczyt planety poza Azją. Dla Polaka to zresztą nie jest obojętny kawałek świata: pierwsze wejścia na cztery góry z tej listy mają na koncie polskie wyprawy andyjskie z lat trzydziestych, a jedna z dróg na Aconcaguę do dziś nazywa się Lodowiec Polaków.
W tym przewodniku dostajesz zweryfikowaną listę najwyższych szczytów Ameryki Południowej — z wysokościami, krajami i tym, co warto o każdym wiedzieć. I od razu ostrzeżenie: liczby w źródłach się rozjeżdżają, czasem nawet o sto metrów. To nie niechlujstwo, tylko różnica między starą triangulacją a dzisiejszymi pomiarami GPS. Tam, gdzie rozrzut jest duży, podajemy obie wartości razem z wyjaśnieniem.
Najwyższe góry Ameryki Południowej w skrócie
- Najwyższa góra: Aconcagua (Argentyna), 6961 m — najwyższy szczyt świata poza Azją.
- Najwyższy wulkan świata: Ojos del Salado (Chile/Argentyna), 6893 m — i zarazem najwyższy szczyt Chile.
- Wszystkie dwanaście olbrzymów leży w Andach — najdłuższym paśmie górskim świata, ponad 7000 km.
- Rekordy są na południu: najwyższe szczyty leżą w Argentynie i Chile, dalej Peru, Boliwia i Ekwador.
- Cztery z dwunastu stoją dokładnie na granicy chilijsko-argentyńskiej, więc wliczają je sobie do zestawień oba państwa.
- Polski ślad: pierwsze wejścia na Ojos del Salado, Monte Pissis, Tres Cruces i Mercedario to zasługa polskich wypraw z lat 1934 i 1937.
- Bez wspinaczki da się zdobyć Aconcaguę — to najwyższe niewspinaczkowe wejście świata, choć na szczyt dociera tylko 30–40 procent uczestników.
- Sławne ≠ najwyższe: Fitz Roy, Cerro Torre i Cotopaxi nie zmieściły się w dwunastce, a mimo to są ikonami.

Andy — najdłuższe pasmo górskie świata
Zanim przejdziemy do listy, warto wiedzieć jedno: wszystkie najwyższe góry Ameryki Południowej leżą w jednym paśmie — w Andach. A Andy nie są byle jakim pasmem. Z długością ponad 7000 kilometrów to najdłuższy ciągły łańcuch górski na Ziemi, ciągnący się wzdłuż całej zachodniej krawędzi kontynentu — od Wenezueli i Kolumbii na północy, przez Ekwador, Peru i Boliwię, po Chile i Argentynę na południu.
Powstały tam, gdzie płyta oceaniczna wsuwa się pod kontynent południowoamerykański, i właśnie dlatego jest tu tyle wulkanów. W sumie Andy mieszczą około stu szczytów powyżej 6000 metrów i prawie 900 gór ponad 5000 metrów — takiego zagęszczenia gór wysokich nie znajdziesz nigdzie poza Himalajami i Karakorum. Najwyższe szczyty stoją przy tym w tak zwanych Andach Środkowych i Suchych na pograniczu Argentyny i Chile, gdzie panuje ekstremalna susza i względnie stabilna pogoda. To zresztą powód, dla którego niektóre z tych sześciotysięczników są wspinaczkowo „przyjaźniejsze” niż niższe, ale zalodzone góry w tropikach.
Z granicą wiąże się jeszcze jedna rzecz, która myli większość zestawień. Granica chilijsko-argentyńska biegnie po głównej grani, więc wiele szczytów dzieli się na dwa państwa. Najwyższa góra Chile — Ojos del Salado — leży dokładnie na niej, dlatego wlicza ją sobie także Argentyna. Argentyna ma jednak własnego, wyższego faworyta: Aconcagua stoi w całości na terytorium argentyńskim, jakieś 15 kilometrów od granicy z Chile. Z naszej dwunastki granicznych gór jest aż cztery (Ojos del Salado, Tres Cruces, Llullaillaco i Incahuasi), więc te same wierzchołki pojawiają się w rankingach obu krajów.
💡 Tip: Jeśli planujesz wyjazd w andyjskie góry wysokie, potraktuj wysokość poważnie od pierwszego dnia. Nawet „zwykłe” miasto w rodzaju boliwijskiego La Paz leży ponad 3600 m n.p.m. — aklimatyzacji nie lekceważ nawet jako turysta bez ambicji szczytowych.
Najwyższe góry Ameryki Południowej: 12 szczytów
Oto komplet dwunastu najwyższych szczytów Ameryki Południowej wraz z tym, co warto o nich wiedzieć. Wysokości podajemy za geograficznymi zestawieniami Andów; tam, gdzie pomiary wyraźnie się rozjeżdżają, dostajesz obie liczby. Zasada jest prosta: starsze wartości pochodzą z triangulacji i pomiarów barometrycznych, nowsze z satelitarnego GPS — a różnica bywa liczona w dziesiątkach metrów.
1. Aconcagua — 6961 m (Argentyna)
Król całego kontynentu. Aconcagua jest najwyższą górą nie tylko Ameryki Południowej, ale całej półkuli zachodniej i południowej — i zarazem najwyższym szczytem świata poza Azją. Należy do Korony Ziemi, czyli zestawu najwyższych gór poszczególnych kontynentów. Leży w argentyńskiej prowincji Mendoza, około 15 kilometrów od granicy z Chile, więc w całości jest argentyńska.
Ile właściwie ma: trafisz na trzy liczby. Argentyński Wojskowy Instytut Geograficzny podaje 6960,8 m (potwierdzone raportem z 2012 roku), wspólny argentyńsko-chilijski pomiar GPS z 2001 roku dał 6962 m, a potocznie zaokrągla się to do 6961 m. Różnica wynika z tego, jak potraktowano czapę śnieżną na wierzchołku i jakiego modelu geoidy użyto.
Polski ślad: w 1934 roku wschodnim lodowcem weszła tu wyprawa Konstantego Narkiewicza-Jodki. Droga nosi od tamtej pory nazwę Glaciar de los Polacos, czyli Lodowiec Polaków, i do dziś jest drugą najpopularniejszą drogą na szczyt.
Dostępność: droga normalna (północna) jest trekkingowa, uchodzi za najwyższe niewspinaczkowe wejście świata, ale to poważny, prawie siedmiotysięcznik. Licz się z dwoma–trzema tygodniami i solidną aklimatyzacją.
Pierwsze wejście: 14 stycznia 1897 roku dokonał go szwajcarski przewodnik Matthias Zurbriggen podczas wyprawy Brytyjczyka Edwarda FitzGeralda.
2. Ojos del Salado — od 6879 do 6893 m (Chile/Argentyna)
Druga góra kontynentu, najwyższy wulkan świata i zarazem najwyższy szczyt Chile. Leży dokładnie na granicy chilijsko-argentyńskiej na pustyni Atacama, jednym z najsuchszych miejsc planety. W jego szczytowym kraterze znajduje się najwyżej położone jezioro świata, na wysokości mniej więcej 6480–6500 metrów. Wulkan nie ma potwierdzonej erupcji historycznej, ale fumarole i ulatnianie się pary obserwowano tu wielokrotnie, więc figuruje jako drzemiący, nie wygasły.
Ile właściwie ma: wartość klasyczna to 6893 m, ale nowsze pomiary GPS dają 6879 m, ewentualnie 6887 m. Czternaście metrów różnicy to podręcznikowy przykład tego, jak liczby zmieniają się przy przejściu z wysokości barometrycznej na satelitarną.
Dostępność: w większości trekkingowa, miejscami lekko techniczna. Od strony chilijskiej terenówką da się podjechać mniej więcej do 5200 m, samo wejście jest potem niewymagające, ale szczytowa baszta skalna zwykle wymaga krótkiej asekuracji, a przede wszystkim dobrej aklimatyzacji.
Pierwsze wejście: 26 lutego 1937 roku zdobyli go Polacy Justyn Wojsznis i Jan Alfred Szczepański. Większość map i sprawozdań tamtej wyprawy przepadła podczas drugiej wojny światowej.
3. Monte Pissis — 6793 m (Argentyna)
Wygasły wulkan na pograniczu argentyńskich prowincji La Rioja i Catamarca, nazwany na cześć francuskiego geologa Pedro José Pissisa. Leży w skrajnie suchej części Andów, więc mimo wysokości prawie nie zobaczysz tu śniegu ani lodowców — to jedna z najsuchszych gór wysokich świata.
Ile właściwie ma: tu rozrzut jest najbardziej dramatyczny z całej listy. Argentyńska wyprawa w 1994 roku, korzystając z ówcześnie nowego GPS-u, zmierzyła 6882 m i ogłosiła, że Pissis jest wyższy od Ojos del Salado. Dokładniejsze pomiary DGPS z 2005 i 2007 roku zgodnie to obaliły i ustaliły wysokość na 6792–6793 m. Mowa więc o różnicy prawie dziewięćdziesięciu metrów — dobre przypomnienie, że samo hasło „pomiar GPS” jeszcze niczego nie gwarantuje.
Dostępność: niewymagający technicznie sześciotysięcznik wyprawowy, w praktyce długi marsz wytrzymałościowy w górę, ale konieczna jest długa aklimatyzacja i samodzielność w bezludnym terenie.
Pierwsze wejście: jako pierwsi stanęli na szczycie Polacy w 1937 roku (Stefan Osiecki i Jan Alfred Szczepański). Góra jest tak odludna, że kolejne udokumentowane wejście przyszło niemal pół wieku później.
4. Huascarán — 6768 m (Peru)
Najwyższa góra Peru i najwyższy szczyt całej strefy tropikalnej. Leży w paśmie Cordillera Blanca i jest prawdziwą zalodzoną górą wysoką — dokładne przeciwieństwo suchego Pissisa. Ponieważ stoi blisko równika i wysoko, jego wierzchołek należy do punktów najbardziej oddalonych od środka Ziemi zaraz po ekwadorskim Chimborazo — i jest miejscem o najmniejszym przyspieszeniu ziemskim na całej planecie. Góra zapisała się też w smutnej historii: podczas trzęsienia ziemi w 1970 roku z jej północnego zbocza oderwała się lawina lodu, błota i skał o objętości około 80 milionów metrów sześciennych, która pogrzebała miasta Yungay i Ranrahirca i pochłonęła ponad 20 tysięcy ofiar.
Dostępność: trudne wejście techniczne. Lodowiec, szczeliny i zagrożenie lawinowe oznaczają raki, czekan, linę i doświadczenie wysokogórskie — zdecydowanie nie dla turystów.
Pierwsze wejście: główny, południowy wierzchołek zdobyła 20 lipca 1932 roku wyprawa niemiecko-austriacka (Erwin Schneider, Hermann Hoerlin, Franz Bernard, Philipp Borchers i Erwin Hein).
5. Cerro Bonete — 6759 m (Argentyna)
Kolejny argentyński sześciotysięcznik w prowincji La Rioja. Ściśle rzecz biorąc chodzi o Bonete Chico, często mylony z niższym Bonete Grande, który nie sięga nawet 6000 metrów — szukając informacji, sprawdź więc, o którym szczycie mówi źródło.
Dostępność: należy do technicznie najłatwiejszych gór wysokich kontynentu — wejście to raczej długi marsz wytrzymałościowy niż wspinaczka, głównym wyzwaniem są aklimatyzacja i odludzie.
6. Tres Cruces — 6758 m (Chile/Argentyna)
Masyw z kilkoma wierzchołkami na granicy chilijsko-argentyńskiej, niedaleko Ojos del Salado. Najwyższy szczyt (Tres Cruces Sur) tylko o włos nie wyprzedza Cerro Bonete. Region słynie z surowego, niemal marsjańskiego krajobrazu pustyni wysokogórskiej — i jest jednym z tych granicznych masywów, które do swoich zestawień wliczają zarówno Chile, jak i Argentyna.
Dostępność: sześciotysięcznik wyprawowy, technicznie niewymagający, ogranicza go głównie skrajne odludzie i pogoda.
Pierwsze wejście: główny wierzchołek zdobyła w 1937 roku ponownie polska wyprawa andyjska.
7. Llullaillaco — 6739 m (Chile/Argentyna)
Wulkan na granicy, na pustyni Atacama, który przeszedł do historii archeologii. W marcu 1999 roku znaleziono tu trzy nadzwyczaj dobrze zachowane mumie inkaskich dzieci złożonych w ofierze podczas rytuału capacocha — siedmioletniego chłopca, sześcioletnią dziewczynkę i piętnastolatkę znaną dziś jako La Doncella. Dzięki suszy i mrozowi ciała przetrwały w stanie bez odpowiednika na świecie. Szczytowa platforma na wysokości 6715 m to najwyżej położone stanowisko archeologiczne na Ziemi. Część źródeł podaje wysokość samego wulkanu jako 6723 m zamiast 6739 m — znowu różnica starszych i nowszych pomiarów.
Dostępność: wejście wyprawowe o charakterze raczej trekkingowym, bez poważnej wspinaczki, ale z długim dojściem przez pustynię i wymagającą aklimatyzacją.
Pierwsze wejście: sądząc po znalezionych sanktuariach, Inkowie stali tu już około 1500 roku; nowożytnego pierwszego wejścia dokonali w 1950 roku Chilijczycy Bión González i Juan Harseim.
8. Mercedario — 6720 m (Argentyna)
Potężna góra w argentyńskiej prowincji San Juan, na północ od Aconcagui. Leży poza głównymi szlakami, więc jest wyraźnie spokojniejsza od sławniejszego sąsiada — dla doświadczonych wspinaczy, którzy chcą sześciotysięcznika bez tłumów, to kuszący cel.
Dostępność: długie wejście wyprawowe, technicznie w większości niewymagające, ale wymaga samodzielności i kilkudniowej aklimatyzacji.
Pierwsze wejście: jako pierwsi weszli tu Polacy w 1934 roku — ta sama wyprawa, która na Aconcagui poprowadziła drogę wschodnim lodowcem, zwaną odtąd Lodowcem Polaków.
9. Cazadero (Walther Penck) — 6670 m (Argentyna)
Rozległy kompleks wulkanów, kopuł i potoków lawowych (znany też jako Cerro Tipas) w argentyńskiej prowincji Catamarca, w sąsiedztwie Monte Pissis. Nazwę nosi po niemieckim geologu Waltherze Pencku, który dotarł tu w 1913 roku; pierwsze wejście udało się dopiero wyprawie chilijsko-japońskiej w 1970 roku. Ciekawostka dla kolekcjonerów szczytów: masyw ma tyle niemal jednakowo wysokich skalnych kopców, że najwyższego punktu szuka się metodą prób i błędów, kierując się książką szczytową ukrytą wśród głazów.
Dostępność: technicznie łatwa, ale fizycznie i logistycznie wyczerpująca wyprawa.
10. Incahuasi — 6638 m (Chile/Argentyna)
Wulkan na granicy w rejonie Ojos del Salado, którego nazwa w keczua znaczy „dom Inków”. Nie jest przypadkowa: przy wierzchołku zachowały się inkaskie budowle i sanktuaria należące do najwyżej położonych znalezisk archeologicznych świata. Inkowie weszli tu w okresie rozkwitu imperium, czyli mniej więcej między 1470 a 1530 rokiem — nie później, bo państwo Inków upadło już w 1533 roku. Krajobraz wokół to typowa Atacama: sucho i niemal bez roślinności.
Dostępność: wejście technicznie niewymagające (północna grań to długi marsz po piargach), trudność robi głównie wysokość, wiatr i orientacja w jednorodnym terenie.
11. Sajama — 6542 m (Boliwia)
Najwyższa góra Boliwii i dominanta parku narodowego o tej samej nazwie. To wyrazisty stożek wulkaniczny, który wznosi się samotnie nad altiplano. Na jego zboczach rośnie queñua (Polylepis tarapacana) — pokrzywione, niskie drzewa, które na wysokości 5200 metrów tworzą najwyżej położoną górną granicę lasu na Ziemi. Starsze źródła podają wysokość góry jako 6572 m, dziś ustaliła się na 6542 m.
Dostępność: techniczne wejście lodowcowe, strome firny i lód wymagają raków, czekana i doświadczenia wysokogórskiego, choć bez ekstremalnej wspinaczki.
Pierwsze wejście: szczyt zdobyto w sierpniu 1939 roku (Joseph Prem i Wilfrid Kühm).
12. Chimborazo — 6263 m (Ekwador)
Najwyższa góra Ekwadoru i posiadacz jednego nietypowego rekordu: ponieważ Ziemia jest wybrzuszona na równiku, wierzchołek Chimborazo to najdalszy od środka planety punkt powierzchni Ziemi — o jakieś 2,1 kilometra dalej niż wierzchołek Everestu. Nie jest więc najwyższą górą liczoną od poziomu morza, ale „najbliżej kosmosu”, jeśli mierzysz od jądra Ziemi.
Ile właściwie ma: w starszych zestawieniach znajdziesz 6267 m, a nawet 6310 m. Wspólny pomiar GPS ekwadorskiego Wojskowego Instytutu Geograficznego i francuskiego IRD z lutego 2016 roku dał jednak 6263,47 m i to jest dziś wartość obowiązująca.
Dostępność: techniczne wejście lodowcowe z rakami i czekanem, zwykle z przewodnikiem wysokogórskim. Wśród gór wysokich regionu należy jednak do tych „przystępniejszych” po dobrej aklimatyzacji.
Pierwsze wejście: 4 stycznia 1880 roku dokonał go Anglik Edward Whymper wraz z włoskimi przewodnikami Jeanem-Antoine’em i Louisem Carrelami. Było to jedno z pierwszych udokumentowanych wejść na górę powyżej 6000 metrów.

Dla przejrzystości zebraliśmy wszystkie dwanaście szczytów w tabeli:
| # | Góra | Wysokość | Kraj |
|---|---|---|---|
| 1 | Aconcagua | 6961 m (6960,8–6962) | Argentyna |
| 2 | Ojos del Salado | 6893 m (nowsze 6879) | Chile / Argentyna |
| 3 | Monte Pissis | 6793 m (starsze 6882) | Argentyna |
| 4 | Huascarán | 6768 m | Peru |
| 5 | Cerro Bonete | 6759 m | Argentyna |
| 6 | Tres Cruces | 6758 m | Chile / Argentyna |
| 7 | Llullaillaco | 6739 m (nowsze 6723) | Chile / Argentyna |
| 8 | Mercedario | 6720 m | Argentyna |
| 9 | Cazadero (Walther Penck) | 6670 m | Argentyna |
| 10 | Incahuasi | 6638 m | Chile / Argentyna |
| 11 | Sajama | 6542 m (starsze 6572) | Boliwia |
| 12 | Chimborazo | 6263 m (starsze 6267–6310) | Ekwador |
💡 Tip: Jeśli chcesz „odhaczyć” najwyższe góry kilku krajów naraz, sprytnym zestawem jest Peru (Huascarán), Boliwia (Sajama) i Ekwador (Chimborazo) — leżą stosunkowo blisko siebie na trasie, którą i tak przemierza większość backpackerów.
Sławne góry Andów, które nie są najwyższe
Ranking według wysokości to jedno, sława to drugie. Niektóre andyjskie góry zna cały świat, a do dwunastki nigdy by się nie dostały. Warto je znać:
- Fitz Roy (3405 m, Argentyna/Chile) — ikona Patagonii i symbol prowincji Santa Cruz. Jego granitowe wieże nad miasteczkiem El Chaltén uchodzą za jedno z technicznie najtrudniejszych wejść świata. Dla większości ludzi to jednak przede wszystkim niewiarygodny temat na zdjęcie — i sylwetka, którą pewnie kojarzysz z logo pewnej marki outdoorowej.
- Cerro Torre (3128 m, Argentyna/Chile) — sąsiad Fitz Roya i jedna z najbardziej budzących respekt ścian w ogóle. Smukła wieża często oblepiona lodem, na którą przez lata nikt nie ważył się wejść czystym stylem. Dla wspinaczy mit, dla turysty porażający widok z dystansu.
- Cotopaxi (5897 m, Ekwador) — jeden z najwyższych czynnych wulkanów świata i wizualnie idealny stożek z lodowcową czapą na południe od Quito. Do najwyższych nie należy, ale jest ulubionym celem tych, którzy chcą zdobyć swój pierwszy „prawie sześciotysięcznik”.
- Alpamayo (5947 m, Peru) — symetryczna lodowa piramida w Cordillera Blanca, którą czasopismo Alpinismus w plebiscycie z 1966 roku ogłosiło „najpiękniejszą górą świata”. Wejście stromymi firnami jest czysto techniczne i eksponowane lawinowo, a mimo to należy do najchętniej wybieranych celów wypraw komercyjnych.
- Yerupajá (6635 m, Peru) — druga góra Peru i dominanta Cordillera Huayhuash. Za strome, ostre ściany zyskała przydomek „andyjskiej żyletki” i uchodzi za jeden z technicznie najtrudniejszych szczytów całych Andów. Do naszej dwunastki zabrakło jej dosłownie kilku metrów.
Wniosek? Planując wyjazd, nie kieruj się samymi liczbami. Patagońskie wieże ani Cotopaxi nie mieszczą się w rankingu wysokości — a i tak należą do najlepszego, co Andy mają do zaoferowania.

Na które da się wejść bez szkoły wspinania
To zależy od góry — i powiedzmy sobie szczerze, większość rankingu jest dla zwykłego podróżnika poza zasięgiem ze względu na odludzie i logistykę. Są jednak dwie dobre wiadomości.
Pierwsza to Aconcagua. Droga normalna (północna) uchodzi za najwyższe niewspinaczkowe wejście świata — nie potrzebujesz na nią liny ani umiejętności pracy czekanem w ścianie lodowej. Uwaga jednak na słowo „niewspinaczkowe”: to wciąż prawie siedmiotysięcznik, na którym szczyt osiąga zaledwie 30–40 procent uczestników, a główną rolę grają zimno, wiatr i choroba wysokościowa. Wejście trwa zwykle dwa–trzy tygodnie razem z aklimatyzacją, wyrusza się z Mendozy, a baza Plaza de Mulas leży na 4370 m i uchodzi za drugą największą bazę świata zaraz po everestowej. Potrzebne jest płatne pozwolenie prowincji Mendoza, którego cena mocno zależy od terminu i podawana jest w dolarach amerykańskich. To poważna wyprawa górska dla ludzi sprawnych i przygotowanych, nie weekendowy wypad.
Drugą „turystycznie dostępną” górą wysoką jest Cotopaxi w Ekwadorze. Do najwyższych nie należy, ale jego zalodzony wierzchołek na niespełna 5900 m osiągają z przewodnikiem, rakami i czekanem także bardziej zaawansowani turyści po właściwej aklimatyzacji. Uwaga: Cotopaxi to czynny wulkan i po epizodach erupcyjnych w 2015 roku oraz w latach 2022–2023 wejście na szczyt bywało wielokrotnie zamykane. Aktualny stan zawsze sprawdź przed wyjazdem.
💡 Tip: Na którąkolwiek górę wysoką się wybierasz, kluczem są aklimatyzacja i przewodnik. Wyprawy i lokalnych przewodników na Aconcaguę oraz okoliczne szczyty załatwia się z Mendozy — zorganizowane wycieczki i trekkingi w okolicach Mendozy znajdziesz na GetYourGuide →
Nawet jeśli nie celujesz w szczyt, po andyjskich górach wysokich świetnie podróżuje się „od dołu” — do baz, do parków narodowych albo po prostu po widoki. Z Warszawy do Ameryki Południowej nie ma lotów bezpośrednich; w praktyce oznacza to jedną–dwie przesiadki (Madryt, Paryż, Amsterdam, Stambuł albo São Paulo) i mniej więcej 20–24 godziny w drodze do Santiago lub Buenos Aires. Połączenia i ceny lotów przez Santiago de Chile sprawdzisz tutaj →
Dokąd dalej
Najczęstsze pytania
Jaka jest najwyższa góra Ameryki Południowej? Najwyższą górą Ameryki Południowej jest Aconcagua w Argentynie, mierząca 6961 m (w zależności od pomiaru od 6960,8 do 6962 m). To zarazem najwyższy szczyt całej półkuli zachodniej i południowej oraz najwyższa góra świata poza Azją.
Dlaczego wysokości andyjskich szczytów różnią się w źródłach? Bo starsze wartości pochodzą z triangulacji i pomiarów barometrycznych, a nowsze z satelitarnego GPS, który różne źródła przeliczają na różne modele geoidy. Skrajnym przypadkiem jest Monte Pissis: argentyńska wyprawa zmierzyła mu w 1994 roku 6882 m, a pomiary DGPS z 2005 i 2007 roku zgodnie 6793 m. Podobnie rozjeżdża się Ojos del Salado (6893 wobec 6879 m) czy Chimborazo (starsze 6267 m, po pomiarze z 2016 roku 6263 m).
Które szczyty Ameryki Południowej zdobyli jako pierwsi Polacy? Polskie wyprawy andyjskie z lat trzydziestych mają na koncie pierwsze wejścia na Mercedario (1934), Ojos del Salado, Monte Pissis i Tres Cruces (wszystkie 1937). Ta sama wyprawa z 1934 roku poprowadziła też na Aconcagui drogę wschodnim lodowcem, nazwaną od tego czasu Glaciar de los Polacos, czyli Lodowcem Polaków.
Ile w Ameryce Południowej jest gór powyżej 6000 metrów? W Andach znajduje się około stu szczytów przekraczających 6000 metrów i prawie 900 gór powyżej 5000 metrów. Najwięcej tych najwyższych leży na pograniczu Argentyny i Chile.
Jaki jest najwyższy wulkan świata? Najwyższym wulkanem świata jest Ojos del Salado na granicy Chile i Argentyny — 6893 m według wartości klasycznej albo 6879 m według nowszych pomiarów GPS. To zarazem druga góra Ameryki Południowej, zaraz po Aconcagui.
Czy najwyższa góra Chile i najwyższa góra Argentyny to ta sama góra? Nie, ale łatwo to pomylić. Najwyższym szczytem Chile jest Ojos del Salado, który stoi dokładnie na granicy, więc do swojego zestawienia wlicza go również Argentyna. Argentyna ma jednak własny, wyższy szczyt: Aconcaguę, leżącą w całości po stronie argentyńskiej, jakieś 15 kilometrów od granicy. Spośród dwunastu najwyższych gór kontynentu aż cztery są graniczne (Ojos del Salado, Tres Cruces, Llullaillaco i Incahuasi), dlatego pojawiają się w rankingach obu krajów.
Jaka jest najwyższa góra Peru? Najwyższą górą Peru jest Huascarán (6768 m) w paśmie Cordillera Blanca. To najwyższy szczyt całej strefy tropikalnej, a zarazem miejsce o najmniejszym przyspieszeniu ziemskim na naszej planecie.
Dlaczego Chimborazo jest najdalszym punktem od środka Ziemi? Ponieważ Ziemia nie jest idealną kulą, tylko jest wybrzuszona na równiku. Chimborazo leży blisko równika, więc jego wierzchołek znajduje się około 2,1 kilometra dalej od środka planety niż wierzchołek Everestu — choć mierzony od poziomu morza Everest jest o ponad dwa i pół kilometra wyższy.
Czy na Aconcaguę można wejść bez doświadczenia wspinaczkowego? Droga normalna na Aconcaguę to najwyższe niewspinaczkowe wejście świata, więc nie wymaga wspinania z liną. Wciąż jednak mówimy o ekstremalnej wysokości — na szczyt dociera tylko 30–40 procent uczestników. Potrzebna jest bardzo dobra kondycja, aklimatyzacja, płatne pozwolenie prowincji Mendoza i najlepiej przewodnik; wejście trwa dwa–trzy tygodnie.
Czy Fitz Roy i Cerro Torre to najwyższe góry Patagonii? Nie. Ani Fitz Roy (3405 m), ani Cerro Torre (3128 m) nie zbliżają się do najwyższych gór kontynentu — słyną jednak na całym świecie z trudności i wyglądu i należą do technicznie najtrudniejszych wejść na Ziemi.
Kiedy najlepiej jechać w andyjskie góry wysokie? Dla najwyższych szczytów w Argentynie i Chile główny sezon to lato południowe, mniej więcej od grudnia do lutego (sezon wspinaczkowy na Aconcagui). Dla Peru, Boliwii i Ekwadoru lepsza jest pora sucha, od maja do września.
Potřebujete pomoct s cestováním?
-
Ubytování 🏨
Vyberte si to nejlepší ubytování, ať už jste kdekoliv, přes Booking.com. -
Půjčení auta 🚗
Auto si snadno najdete přes Booking.com, kde máte často slevu díky ubytování, nebo Rentalcars.com, kde porovnáte nabídky většiny půjčoven. -
Zážitky 🎟️
Přes GetYourGuide.com si vyberete z nejrůznějších výletů i zážitků po celém světě, navíc se zrušením zdarma do 24 h předem.