Szwajcaria · 27.10.2026

Zurych, Szwajcaria: co zobaczyć, 18 atrakcji, ceny i noclegi

Aktualizacja 27.10.2026

Rzeka Limmat w Zurychu widziana z mostu Quaibrücke, po lewej zielona wieża Fraumünster i wieża zegarowa kościoła św. Piotra, po prawej dwie wieże Grossmünster
Widok z mostu Quaibrücke w dół Limmatu. Po lewej zielona iglica Fraumünster, za nią wieża kościoła św. Piotra z ogromną tarczą zegara, po prawej dwie wieże Grossmünster. Fot. Daniel Kraft, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0

Banki, zegarki i ceny, od których kręci się w głowie: tak większość z nas wyobraża sobie Zurych. I wszystko to się zgadza. Wystarczy jednak wysiąść z pociągu na dworcu głównym i przejść pięć minut nad rzekę, żeby zobaczyć inne miasto. Zielona, przejrzysta woda, w której latem w przerwie na lunch pływają urzędnicy. Średniowieczne uliczki po obu brzegach. A na końcu ulicy jezioro, za którym w pogodny dzień bieleją Alpy. Zurych w Szwajcarii to największe miasto kraju, ale jego centrum jest małe i całe da się obejść pieszo.

Jeśli zastanawiają się Państwo, co zobaczyć w Zurychu, zebraliśmy 18 atrakcji: kościoły i punkty widokowe, muzea, a także kąpiel w rzece w samym centrum. Do tego dojazd z Polski, ceny w CHF z przeliczeniem na złote, dokładnie to, co obejmuje Zürich Card, sposoby na oszczędzanie i sprawdzone noclegi. Wodospadowi Renu i innym wycieczkom poświęciliśmy osobną część, bo z Zurychu to krótkie przejazdy pociągiem.

Zurych: co zobaczyć i co warto wiedzieć w skrócie

  • Centrum jest niewielkie. Stare miasto leży po obu brzegach Limmatu, między dworcem głównym a jeziorem. Z przystankami obejdą je Państwo w dwie, trzy godziny.
  • Zürich Card kosztuje 29 CHF na 24 godziny i 56 CHF na 72 godziny (ok. 135 i 260 zł). W cenie są komunikacja miejska, pociąg z lotniska, wjazd na Uetliberg, krótki rejs po jeziorze i wstęp do wielu muzeów (zuerich.com). Od 13 grudnia 2026 r. obowiązują nowe ceny.
  • Grossmünster jest w remoncie do 2029 roku. Kościół i wieża Karlsturm są otwarte, ale na zdjęciach trzeba liczyć się z rusztowaniami.
  • Witraże Chagalla we Fraumünster to najsłynniejsze dzieło sztuki w mieście. Wstęp kosztuje 5 CHF, z Zürich Card jest bezpłatny.
  • W Zurychu jest około 1200 fontann i z większości płynie woda pitna. Wody butelkowanej nie trzeba kupować.
  • Latem kąpią się tu w samym centrum, w rzece i w jeziorze. Część miejskich kąpielisk jest bezpłatna.
  • Z Polski najwygodniej samolotem, z Warszawy są loty bezpośrednie. Samochodem to cały dzień jazdy, a w Szwajcarii potrzebna jest winieta za 40 CHF (ok. 185 zł).
  • Wodospad Renu (Rheinfall), pod względem przepływu największy w Europie, leży niecałą godzinę pociągiem od Zurychu.

Zurych: co zobaczyć w mieście (18 atrakcji)

Najłatwiej zrozumieć Zurych, idąc za rzeką. Limmat wypływa z Jeziora Zuryskiego na północ i dzieli stare miasto na dwie części. Na prawym, wschodnim brzegu leży Niederdorf z knajpami i Grossmünster. Na lewym są Lindenhof, Fraumünster, kościół św. Piotra i Bahnhofstrasse. W centrum przez rzekę prowadzi kilka mostów, więc można spacerować zygzakiem z brzegu na brzeg i niczego nie przegapić.

1. Niederdorf i prawy brzeg starego miasta

Niederdorf, przez mieszkańców nazywany pieszczotliwie Dörfli, czyli „wioską”, to najbardziej ożywiona część starówki. Główna ulica, Niederdorfstrasse, biegnie równolegle do rzeki od placu Central aż pod Grossmünster. Odchodzą od niej strome uliczki z małymi sklepami, antykwariatami i domami cechowymi. W dzień to deptak handlowy, wieczorem zamienia się w dzielnicę barów i piwiarni.

Nam najbardziej podobają się boczne uliczki powyżej głównej ulicy, na przykład okolice Rindermarkt i Neumarkt. Turystów prawie tu nie ma i łatwo trafić na kawiarnię bez menu dla turystów. Przy Spiegelgasse stoi Cabaret Voltaire, gdzie w 1916 roku narodził się dadaizm. Działa do dziś, a z Zürich Card wstęp jest bezpłatny.

2. Grossmünster i wieża Karlsturm

Dwie kamienne wieże Grossmünster są symbolem Zurychu i widać je niemal z każdego miejsca w mieście. Według legendy kościół ufundował Karol Wielki w miejscu, gdzie pochowano patronów miasta, Feliksa i Regulę. Obecna romańska bazylika powstała w latach 1100–1220. Od 1519 roku wygłaszał tu kazania Huldrych Zwingli i właśnie stąd reformacja rozlała się na całą niemieckojęzyczną Szwajcarię. Dlatego wnętrze jest surowe, bez dekoracji ołtarzy, zgodnie z tym, jak Zwingli wyobrażał sobie kościół.

Wstęp do kościoła jest bezpłatny, w środku nie wolno fotografować. Na południową wieżę Karlsturm prowadzi 187 schodów, a z góry roztacza się jeden z najlepszych widoków na miasto i jezioro. Wieża jest otwarta od marca do października od poniedziałku do soboty w godz. 10.00–18.00, od listopada do lutego do 17.00, w niedzielę dopiero po nabożeństwie. Bilet kosztuje 5 CHF (ok. 23 zł), dzieci i studenci płacą 2 CHF, a z Zürich Card wejście jest bezpłatne (zuerich.com).

Od stycznia 2025 do 2029 roku Grossmünster przechodzi remont. Kościół działa normalnie, tylko część fasady może być zasłonięta rusztowaniem. Kawałek w dół rzeki stoi niewielki późnogotycki Wasserkirche, czyli „kościół na wodzie”, gdzie według legendy stracono Feliksa i Regulę.

3. Fraumünster i witraże Chagalla

Na przeciwległym brzegu, za mostem Münsterbrücke, wznosi się Fraumünster ze smukłą zieloną wieżą. W 853 roku Ludwik Niemiecki założył tu klasztor żeński dla swojej córki Hildegardy. Dziś przychodzi się tu dla okien. Pięcioczęściowy cykl witraży w prezbiterium i rozetę w południowej nawie zaprojektował Marc Chagall, okna w nawie północnej są dziełem Augusta Giacomettiego.

Najlepsze światło jest przed południem, kiedy słońce wpada do prezbiterium od wschodu. Kościół jest otwarty od marca do października od poniedziałku do soboty w godz. 10.00–18.00, zimą do 17.00, w niedzielę po nabożeństwie. Wstęp kosztuje 5 CHF, dzieci do 16 lat i studenci wchodzą bezpłatnie, z Zürich Card również (zuerich.com). W prezbiterium obowiązuje zakaz robienia zdjęć i naszym zdaniem to dobrze: przynajmniej naprawdę patrzy się na witraże, a nie na ekran telefonu.

Plac Münsterhof przed kościołem jest największym placem starego miasta, otaczają go zabytkowe kamienice.

4. Kościół św. Piotra i największa tarcza zegara w Europie

Kilka kroków od Fraumünster stoi najstarszy kościół parafialny Zurychu, St. Peter. Tarcza zegara na jego wieży ma 8,7 metra średnicy i uchodzi za największą kościelną tarczę zegarową w Europie. Widać ją z mostów i z Lindenhofu. Wnętrze jest barokowe, jasne i w przeciwieństwie do Grossmünster dość bogato zdobione. Wstęp jest bezpłatny.

5. Lindenhof

Lindenhof to zielone wzgórze nad lewym brzegiem rzeki. Stał tu rzymski fort z komorą celną Turicum, a później palatium Karolingów. Dziś to park z lipami, ławkami i dużą szachownicą, na której gra się figurami sięgającymi kolan. Z tarasu widokowego jest najładniejszy widok na Niederdorf, Grossmünster i uniwersytet ponad miastem.

Gdybyśmy mieli wybrać pierwszy przystanek zaraz po przyjeździe, byłby to właśnie Lindenhof, bo z góry od razu widać, jak ułożone jest centrum. To także najlepsze miejsce na piknik z zakupami z Coopa, jeśli nie chcą Państwo płacić zuryskich cen w restauracji. Wstęp jest wolny, park jest otwarty całą dobę.

Widok ze wzgórza Lindenhof w Zurychu na rzekę Limmat, nabrzeże Limmatquai z kamienicami i zieloną wieżę kościoła Predigerkirche, w tle wzgórze Zürichberg
Widok z Lindenhofu przez Limmat na prawy brzeg. Nabrzeże Limmatquai, za nim Niederdorf, zielona wieża Predigerkirche i stoki Zürichbergu nad miastem. Fot. Jakub Hałun, Wikimedia Commons, CC BY 4.0

6. Augustinergasse i uliczka Schipfe

Z Lindenhofu schodzi się do dwóch najbardziej fotogenicznych miejsc lewego brzegu. Augustinergasse to krótka uliczka między kościołem św. Piotra a Bahnhofstrasse, z kolorowymi kamienicami i drewnianymi wykuszami. Schipfe to szereg starych domów rzemieślniczych tuż nad wodą pod Lindenhofem, w dawnej dzielnicy rybaków i przewoźników. Na parterach mieszczą się dziś pracownie i małe sklepy, a nad wodą stoi kilka ławek, na których prawie nigdy nikt nie siedzi.

7. Bahnhofstrasse i Paradeplatz

Bahnhofstrasse ciągnie się mniej więcej kilometr od dworca głównego aż do jeziora i należy do najdroższych ulic handlowych świata. Jeżdżą po niej tylko tramwaje, więc dobrze się nią spaceruje, nawet jeśli nic Państwo nie kupują. W połowie leży Paradeplatz, plac z centralami wielkich banków, symbol szwajcarskiej bankowości.

Przy Paradeplatz działa cukiernia Sprüngli, gdzie sprzedaje się małe makaroniki Luxemburgerli, a na początku ulicy, przy dworcu, duży sklep Lindt. Od przedostatniego czwartku listopada nad Bahnhofstrasse wisi świąteczna iluminacja Lucy z około 23 000 świetlnych kryształów. To naszym zdaniem najpiękniejszy moment na wizytę, bo wieczorem luksusowa promenada zamienia się w adwentowy spacer.

8. Nabrzeże, Bürkliplatz i rejs po Jeziorze Zuryskim

Bahnhofstrasse kończy się nad jeziorem, na placu Bürkliplatz. Stąd odpływają statki wycieczkowe przedsiębiorstwa ZSG, a we wtorki i piątki przed południem odbywa się tu targ rolniczy. W obie strony prowadzą promenady nad wodą: na zachód wzdłuż Mythenquai do parku Arboretum, na wschód przez most Quaibrücke obok opery i placu Sechseläutenplatz aż do dzielnicy Seefeld.

Najtańszy jest krótki rejs okrężny (kleine Seerundfahrt). Trwa około półtorej godziny, opływa dolną część jeziora i obowiązuje na niego zwykły bilet ZVV na strefy 110, 140 i 150 oraz Zürich Card. Można usiąść na pokładzie, a w razie ochoty wysiąść po drodze i wrócić późniejszym kursem. Dłuższe rejsy po całym Jeziorze Zuryskim, na przykład do Rapperswilu, i to, jak wygląda jezioro dalej od miasta, opisujemy w artykule o szwajcarskich jeziorach.

9. Kąpiel w Limmacie i w jeziorze

To w Zurychu cieszy nas najbardziej. Woda w rzece i w jeziorze jest tak czysta, że latem kąpie się w niej całe miasto, a kąpieliska (po szwajcarsku Badi) leżą w samym centrum. Drewniane łaźnie Frauenbad przy nabrzeżu Stadthausquai pochodzą z lat 80. XIX wieku. W dzień są tylko dla kobiet, wstęp kosztuje 8 CHF (ok. 37 zł), a wieczorem zamieniają się w Barfussbar, bar, do którego mogą wejść wszyscy (zuerich.com). Męski odpowiednik, Männerbad, stoi na kanale Schanzengraben i wstęp jest bezpłatny.

Kawałek dalej w dół rzeki są Oberer i Unterer Letten. Pływa się tu w rzece, a mieszkańcy dają się nieść nurtowi i wychodzą po drabinkach. Nad jeziorem działają kąpieliska Mythenquai na zachodnim brzegu i Tiefenbrunnen na wschodnim. Sezon trwa mniej więcej od maja do września, godziny otwarcia zależą od pogody, więc dzień wcześniej warto zajrzeć na stronę miasta.

💡 Proszę zabrać kostium kąpielowy, nawet jeśli jadą Państwo tylko zwiedzać miasto. Kąpiel w Limmacie w przerwie na lunch to najbardziej zuryska rzecz, jaką można tu latem przeżyć, a wiele kąpielisk jest bezpłatnych. Proszę tylko nie wchodzić do nurtu poza wyznaczonymi miejscami: Limmat płynie szybciej, niż się wydaje, a wyjść z wody można tylko tam, gdzie są drabinki.

10. Zürichhorn i Ogród Chiński

Na wschodnim brzegu jeziora, w dzielnicy Seefeld, leży park Zürichhorn z dużymi łąkami nad wodą, restauracją i letnim kinem. Dojeżdżają tu tramwaje 2 i 4. Niedaleko znajduje się Ogród Chiński, dar miasta partnerskiego Kunming, ze stawem, pawilonami i mostkami. Jest otwarty sezonowo, mniej więcej od marca do października, a według informacji turystycznej wstęp jest bezpłatny. My połączylibyśmy go ze spacerem nabrzeżem od placu Bellevue, to około pół godziny marszu wzdłuż wody.

11. Polybahn i taras Polyterrasse

Czerwony wagonik kolejki Polybahn kursuje od 1889 roku z placu Central pod gmach główny politechniki ETH, a przejazd trwa kilka minut. Na górze jest taras Polyterrasse, z którego widać dachy starego miasta, jezioro, a przy dobrej pogodzie nawet Alpy. Na ETH studiował, a później wykładał Albert Einstein.

12. Szwajcarskie Muzeum Narodowe (Landesmuseum)

Budynek tuż za dworcem głównym wygląda jak zamek z wieżyczkami i dziedzińcem, zbudowano go w 1898 roku. W środku jest przegląd historii Szwajcarii od prehistorii po XX wiek, kolekcja sztuki gotyckiej, broni i dawnych wnętrz, a w nowoczesnej dobudówce wystawy czasowe. Na deszczowy dzień to najlepszy wybór w centrum.

Bilet kosztuje 13 CHF (ok. 60 zł), dzieci do 16 lat i posiadacze Zürich Card wchodzą bezpłatnie. Od 5 stycznia 2027 r. cena wzrośnie do 18 CHF. W poniedziałki muzeum jest zamknięte, w pozostałe dni otwarte w godz. 10.00–17.00 (zuerich.com i komunikat muzeum). Od października 2026 r. także w czwartki zamyka się już o 17.00.

13. Kunsthaus Zürich

Największe muzeum sztuki w Szwajcarii stoi przy Heimplatz powyżej starego miasta, a od czasu niedawnej rozbudowy według projektu Davida Chipperfielda jest naprawdę ogromne. W kolekcji są dzieła Alberta Giacomettiego, Ferdinanda Hodlera, Johanna Heinricha Füssliego, Picassa, Moneta, Matisse’a i wielu innych. Bilet na kolekcję i wystawy kosztuje 31 CHF (ok. 143 zł). Z Zürich Card kolekcja stała jest bezpłatna, za wystawy czasowe trzeba dopłacić. W poniedziałki zamknięte, w czwartki otwarte do 20.00 (zuerich.com).

14. Museum Rietberg

Muzeum sztuki pozaeuropejskiej mieści się w kilku willach w parku Rieterpark nad jeziorem, w dzielnicy Enge. Kolekcja sztuki z Azji, Afryki, obu Ameryk i Oceanii liczy ponad 23 000 obiektów. Nawet jeśli azjatyckie brązy Państwa nie porywają, sam park z widokiem na jezioro jest wart spaceru. Bilet kosztuje 18 CHF (ok. 83 zł), z Zürich Card wstęp jest bezpłatny, w poniedziałki zamknięte (zuerich.com).

15. Lindt Home of Chocolate w Kilchbergu

Muzeum czekolady Lindt stoi w Kilchbergu nad brzegiem jeziora, około kwadransa pociągiem S8 lub S24 z dworca głównego, a potem dziesięć minut pieszo. Ludzie przyjeżdżają tu dla czekoladowej fontanny w holu wejściowym i interaktywnej ekspozycji o historii i produkcji czekolady, na której końcu jest degustacja.

Bilet dla dorosłych kosztuje 17 CHF (ok. 78 zł), dzieci w wieku 8–15 lat płacą 10 CHF, a z Zürich Card przysługuje 20% zniżki (zuerich.com). Fontanna, sklep i kawiarnia są dostępne także bez biletu. Bilety sprzedaje się na konkretne godziny wejścia i na bieżący dzień zwykle są wyprzedane, dlatego lepiej kupić je wcześniej przez internet. Niedaleko muzeum działa jeszcze sklep fabryczny Lindt Factory Outlet Kilchberg z tańszymi opakowaniami.

16. FIFA Museum

Muzeum piłki nożnej w Enge, niedaleko stacji Enge, pokazuje historię mistrzostw świata, oryginalny puchar i interaktywne ekspozycje, w tym ogromny piłkarski pinball. Dorośli płacą 26 CHF (ok. 120 zł), dzieci do 6 lat i posiadacze Zürich Card wchodzą bezpłatnie. Otwarte od wtorku do niedzieli w godz. 10.00–18.00 (museums.ch i zuerich.com). To naszym zdaniem typowy przykład, kiedy Zürich Card zwraca się sama: FIFA Museum i Landesmuseum jednego dnia kosztują bez karty więcej niż karta.

17. Zürich West i Frau Gerolds Garten

Dawna dzielnica przemysłowa za dworcem, w okręgu 5, to najmłodsza twarz Zurychu. W fabrykach są lofty, kluby i restauracje, pod wiaduktem kolejowym sklepy i hala targowa, a latem działa tu Frau Gerolds Garten, ogródek restauracyjny i bar między kontenerami a grządkami. Tutaj zuryszanie chodzą wieczorem, kiedy nie mają ochoty na turystyczny Niederdorf. Kto woli piwo od muzeów, niech zarezerwuje sobie na tę okolicę jeden wieczór.

18. Uetliberg, domowa góra Zurychu

Uetliberg (869 m n.p.m.) to zalesiony grzbiet nad zachodnią częścią miasta. Z dworca głównego jedzie tam pociąg S10 z podziemnego peronu SZU, podróż trwa około 20 minut. Od stacji końcowej idzie się dziesięć, piętnaście minut do wieży widokowej i hotelu Uto Kulm. Ze szczytu widać całe miasto, jezioro, a w pogodny dzień łańcuch Alp. Wjazd na Uetliberg jest w cenie Zürich Card.

Naszym zdaniem najładniej jest nie wracać tą samą drogą, tylko przejść grzbietem Planetenweg, ścieżką edukacyjną z modelami planet, na Felsenegg. To około dwóch godzin wygodnego marszu. Na Felsenegg jest restauracja, a stamtąd zjeżdża się kolejką gondolową do Adliswilu i pociągiem S4 wraca do Zurychu. Zimą z Uetlibergu zjeżdża się na sankach.

Widok z Uetlibergu na zalesiony grzbiet Albis, Jezioro Zuryskie po lewej i ośnieżone Alpy na horyzoncie
Z Uetlibergu na południe: po lewej Jezioro Zuryskie, pośrodku zalesiony grzbiet Albis, którym biegnie Planetenweg na Felsenegg, a na horyzoncie Alpy. Fot. Christoph Strässler, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0

Co jeszcze, jeśli zostanie czas

Zurych ma mnóstwo muzeów i w osiemnastu punktach nie wszystko się zmieściło. Miłośnicy zwierząt mogą pojechać tramwajem do Zoo Zürich na Zürichbergu z halą Masoala, która odtwarza madagaskarski las deszczowy. Dla dzieci jest muzeum iluzji WOW Museum, dla fanów zegarków małe Uhrenmuseum Beyer w centrum, dla miłośników designu Museum für Gestaltung przy dworcu, a na wieczór obserwatorium Urania w centrum. Kto ma ochotę na basen termalny na dachu dawnego browaru z widokiem na miasto, niech wybierze się do Hürlimannbad & Spa.

Co zobaczyć w okolicy Zurychu: wycieczki

Zurych jest największym węzłem kolejowym Szwajcarii i w godzinę dojedzie się stąd do połowy kraju. Dlatego naszym zdaniem lepiej mieszkać w mieście i robić wypady, zamiast przenosić się z hotelu do hotelu.

Wodospad Renu (Rheinfall), najpotężniejszy wodospad Europy

Ren pod Neuhausen spada przez skalny próg szeroki na 150 metrów z wysokości 23 metrów, a latem przepływa tędy około 600 000 litrów wody na sekundę (dane ZVV). To najpopularniejsza wycieczka z Zurychu i jedna z niewielu, na które wystarczy pół dnia. Pociągiem jedzie się niecałą godzinę, zależnie od połączenia, albo bezpośrednio na przystanek Schloss Laufen am Rheinfall pod zamkiem na południowym brzegu, albo do Neuhausen na brzegu północnym.

Na wodospad można patrzeć za darmo z obu brzegów. Płatny jest teren zamku Laufen z platformami widokowymi, które prowadzą aż nad wodę: dorośli płacą 5 CHF, dzieci od 6 lat 3 CHF (zuerich.com). Łodzie wożą chętnych w pianę pod wodospadem i na skałę pośrodku nurtu. Nam najładniejszy widok wydaje się ten ze ścieżki od stacji w dół do wody, jeszcze zanim dojdzie się do platform.

Wodospad Renu (Rheinfall) ze skałą pośrodku, nad nim most kolejowy z pociągiem S-Bahn, po prawej na skale zamek Laufen
Rheinfall ze skałą pośrodku nurtu. Po moście w tle jeździ zuryska S-Bahn, po prawej u góry zamek Laufen z punktami widokowymi. Fot. Kabelleger / David Gubler, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Rapperswil statkiem

Miasteczko z zamkiem na drugim końcu Jeziora Zuryskiego, do którego można dopłynąć statkiem z Bürkliplatz, a wrócić pociągiem. Rejs przez całe jezioro jest powolny i spokojny i naszym zdaniem to najlepszy sposób na ciepłe popołudnie. Więcej o jeziorze piszemy w przeglądzie szwajcarskich jezior.

Baden i Winterthur

Dwa mniejsze miasta oddalone najwyżej o pół godziny pociągiem, które poleca też szwajcarska organizacja turystyczna. Baden ma uzdrowisko termalne i ładną starówkę nad Limmatem, Winterthur to miasto muzeów i dobry cel na deszczowy dzień.

Klasztor Einsiedeln

Barokowe opactwo benedyktynów z sanktuarium Czarnej Madonny, najważniejsze miejsce pielgrzymkowe Szwajcarii. Leży wśród wzgórz nad jeziorem Sihlsee i jest spokojną przeciwwagą dla ruchliwego miasta.

Lucerna, Berno i Zermatt

Do Lucerny jedzie się pociągiem około godziny i można tam wyskoczyć na jeden dzień, ale my dalibyśmy jej przynajmniej jedną noc, bo do Lucerny należą też Pilatus i Rigi. Wszystko opisaliśmy w przewodniku Lucerna w Szwajcarii. Podobnie blisko jest Berno, stolica kraju. Na północny zachód, przy granicy z Niemcami i Francją, leży Bazylea. Kto jedzie w góry, może z Zurychu dojechać pociągiem aż do Zermatt pod Matterhornem. To dłuższa podróż z przesiadką, ale bez samochodu, bo do Zermatt i tak nie wolno wjeżdżać autem.

Jak dojechać do Zurychu z Polski

Zurych jest dla Polaków najwygodniejszą bramą do Szwajcarii: ma największe lotnisko w kraju i najlepsze połączenia kolejowe. Poniżej trzy sposoby, od najszybszego do najdłuższego.

Samolotem

To zdecydowanie najszybsza opcja. Z Warszawy są do Zurychu loty bezpośrednie, z Krakowa, Katowic, Wrocławia, Poznania czy Gdańska warto przed rezerwacją sprawdzić aktualny rozkład, bo oferta połączeń bezpośrednich zmienia się z sezonu na sezon. Lotnisko Zürich Flughafen leży około dziesięciu kilometrów od centrum. Z podziemnej stacji pod terminalem pociągi na dworzec główny odjeżdżają co kilka minut, a przejazd trwa 10–15 minut. Bilet z lotniska jest w cenie Zürich Card, więc jeśli kupią Państwo kartę z ważnością od chwili przylotu, pociągiem do miasta nie trzeba się już przejmować.

Pociągiem

Bezpośredniego pociągu z Polski do Zurychu nie ma. Najczęściej jedzie się z przesiadką w Wiedniu, skąd do Zurychu kursują pociągi dzienne i nocny Nightjet przez Linz, albo przez Monachium, skąd do Zurychu jeżdżą pociągi bezpośrednie przez Lindau. Do Wiednia czy Monachium dojedzie się pociągiem dziennym z Polski. Trzeba liczyć się z całym dniem w podróży albo z nocą w kuszetce. Aktualne połączenia i ceny najłatwiej sprawdzić w wyszukiwarce ÖBB albo w aplikacji SBB, bo z powodu remontów torów rozkłady często się zmieniają.

Samochodem

Z Polski to długa trasa, zwykle cały dzień jazdy przez Czechy albo Niemcy do Monachium, a dalej przez Bregencję i St. Gallen. Niemieckie autostrady są dla samochodów osobowych bezpłatne, za czeskie autostrady potrzebna jest czeska e-winieta. Austriacki odcinek autostrady A14 od granicy w Hörbranz do Hohenems, łącznie z tunelem Pfänder pod Bregencją, jest od grudnia 2019 roku zwolniony z austriackiej winiety.

W Szwajcarii winieta jest obowiązkowa. Kosztuje 40 CHF (ok. 185 zł), jest dostępna jako naklejka albo w wersji elektronicznej przypisanej do numeru rejestracyjnego, a winieta na 2026 rok obowiązuje od 1.12.2025 do 31.01.2027 (BAZG). Winiety krótkoterminowej nie ma. E-winietę proszę kupować wyłącznie na oficjalnej stronie via.admin.ch, a nie u pośredników.

Samochód w Zurychu lepiej zostawić na parkingu. Parkowanie w centrum jest drogie, na przykład parking wielopoziomowy Urania przy starym mieście kosztuje w dzień 4 CHF za godzinę i 45 CHF za dobę (ok. 207 zł), w nocy i w niedziele 2 CHF za godzinę (parking.ch). Taniej wyjdzie parking P+R przy jednej ze stacji S-Bahn na obrzeżach i dojazd do miasta pociągiem.

Komunikacja miejska w Zurychu i Zürich Card

Transport publiczny w mieście i okolicy obsługuje związek komunikacyjny ZVV, a jego bilety obowiązują w tramwajach, autobusach, pociągach S-Bahn, kolejkach i statkach miejskich. Miasto Zurych to strefa 110, liczona jako dwie strefy. Bilet jednorazowy na godzinę po mieście kosztuje 4,70 CHF (ok. 22 zł), bilet na krótki odcinek (Kurzstrecke) ważny pół godziny 2,80 CHF (ZVV). Od 13 grudnia 2026 r. ZVV lekko podnosi ceny, bilet jednorazowy ma według projektu kosztować 4,80 CHF. Bilety kupuje się w automatach na przystankach albo w aplikacji SBB Mobile lub ZVV.

Centrum jest jednak tak małe, że i tak będą Państwo głównie chodzić pieszo. Komunikacja przydaje się na dojazd z lotniska, na Uetliberg, do zoo i do muzeów poza starówką.

Zürich Card kosztuje 29 CHF na 24 godziny i 56 CHF na 72 godziny, dzieci w wieku 6–15 lat płacą 19 i 37 CHF, dzieci do 6 lat nic. Od 13 grudnia 2026 r. obowiązują nowe ceny, a decyduje początek ważności karty, nie data zakupu (zuerich.com). Karta obejmuje:

  • nieograniczone przejazdy w 2. klasie całą komunikacją w mieście i najbliższej okolicy (strefy 110, 111, 121, 140, 150, 154 i 155), łącznie z pociągiem na lotnisko i z powrotem,
  • wjazd na Uetliberg,
  • krótki rejs okrężny po jeziorze, minirejs i łodzie na Limmacie,
  • bezpłatny wstęp do wielu muzeów, m.in. Landesmuseum, Kunsthaus (kolekcja stała), Museum Rietberg, FIFA Museum, Museum für Gestaltung, Cabaret Voltaire, Fraumünster i wieży Karlsturm,
  • zniżki, na przykład 20% w Lindt Home of Chocolate, 10% w Zoo Zürich, 15% w wybranych restauracjach i 50% na spacer z przewodnikiem po starym mieście.

Na wycieczkę do Wodospadu Renu karta nie obowiązuje, bo leży on poza objętymi strefami.

Zurych: ceny i jak zaoszczędzić

Zurych należy do najdroższych miast świata i nie ma sensu tego ukrywać. Da się tu jednak spędzić kilka dni rozsądnie, jeśli wie się, za co warto zapłacić, a za co nie. Ceny pochodzą z oficjalnych stron i ze strony informacji turystycznej, przeliczenie na złote jest orientacyjne (1 CHF ≈ 4,6 zł).

PozycjaCHF (2026)ok. zł
Zürich Card 24 h / 72 h (dorosły)29 / 56135 / 260
Bilet na komunikację miejską na 1 godzinę (strefa 110)4,7022
Bilet na krótki odcinek Kurzstrecke2,8013
Wieża Karlsturm na Grossmünster523
Fraumünster z witrażami Chagalla523
Landesmuseum (do 4.01.2027)1360
Kunsthaus (kolekcja i wystawy)31143
Museum Rietberg1883
Lindt Home of Chocolate1778
FIFA Museum26120
Kąpielisko Frauenbad837
Zamek Laufen przy Wodospadzie Renu523
Szwajcarska winieta 202640185
Parking Urania, doba45207

Jaki bilet wybrać

Jeśli są Państwo w Zurychu dwa, trzy dni i chcą odwiedzić dwa muzea, Zürich Card prawie zawsze się opłaca. Rachunek jest prosty: Landesmuseum i FIFA Museum kosztują razem 39 CHF, karta na 24 godziny 29 CHF, a przejazdy komunikacją dostają Państwo w gratisie.

Jeśli z Zurychu jadą Państwo dalej po Szwajcarii, warto przyjrzeć się ogólnokrajowym biletom SBB. Swiss Travel Pass na trzy dni w 2. klasie kosztuje 254 CHF (ok. 1170 zł) i obejmuje pociągi, autobusy, statki i komunikację miejską w miastach. Swiss Half Fare Card za 150 CHF (ok. 690 zł) jest ważna miesiąc i daje 50% zniżki na pociągi, autobusy, statki, większość kolejek górskich i komunikację miejską w ponad 90 miastach. Ceny obowiązują do 31 grudnia 2026 r. (sbb.ch). Na sam Zurych żadna z nich się nie opłaca, Zürich Card jest tańsza.

Gdzie zaoszczędzić na jedzeniu i piciu

  • Woda z fontann. W Zurychu jest około 1200 fontann i z większości płynie woda pitna. Wystarczy zabrać butelkę i nie kupować wody w sklepie.
  • Supermarkety Coop i Migros mają bufety i gotowe dania, wyraźnie tańsze niż restauracje. Duży Coop i Migros są na dworcu głównym i działają także w niedziele, kiedy większość sklepów w mieście jest zamknięta.
  • Piknik zamiast obiadu. Lindenhof, nabrzeże przy Bürkliplatz, Zürichhorn albo łąka przy Letten to miejsca, gdzie lunch jedzą także mieszkańcy.
  • Hiltl przy Bahnhofstrasse to restauracja wegetariańska z 1898 roku, uznawana za najstarszą na świecie. W bufecie płaci się na wagę, więc to Państwo decydują, ile wydadzą.
  • Zürich Card daje 15% zniżki w wybranych restauracjach.

Na jedną tradycyjną kolację zostawilibyśmy jednak pieniądze. Zuryska specjalność to Zürcher Geschnetzeltes, paski cielęciny w śmietanowym sosie z grzybami, a do tego rösti, czyli placek z tartych ziemniaków. Podają je na przykład w piwiarni Zeughauskeller w dawnym arsenale niedaleko Paradeplatz.

Zurych: noclegi i gdzie się zatrzymać

Nocleg to w Zurychu największa pozycja w budżecie. Najwygodniej mieszkać w centrum albo blisko dworca głównego, bo wtedy wszędzie dojdą Państwo pieszo, a na wycieczki wyruszają prosto z dworca. Wybraliśmy hotele w różnych przedziałach cenowych i dzielnicach, wszystkie sprawdziliśmy na Bookingu:

  • Zurich Youth Hostel (Mutschellenstrasse 114): najtańsza rozsądna opcja w mieście, szwajcarskie schronisko młodzieżowe w dzielnicy Wollishofen nad jeziorem. Do centrum jest kilka przystanków tramwajem, a w pokoju wieloosobowym można przenocować za ułamek ceny hotelu.
  • 25hours Hotel Langstrasse (Langstrasse 150): designerski hotel w okręgu 4, około kilometra od dworca głównego. Okolice Langstrasse to najbardziej imprezowa dzielnica Zurychu, więc to wybór dla tych, którzy chcą wieczorem wyjść, a nie dla szukających ciszy.
  • Motel One Zürich niedaleko Paradeplatz: małe, ale nowoczesne pokoje w cenie, która jak na Zurych jest przyjazna, i wszędzie blisko pieszo. Na krótki city break naszym zdaniem najlepszy stosunek ceny do lokalizacji.
  • Hotel Marta (Zähringerstrasse 36): mniejszy hotel w Niederdorfie, kilka minut od dworca, urządzony w stylu lat 50. Mieszkają Państwo na starówce, a z hotelu do Grossmünster jest dziesięć minut.
  • Hotel Adler Zürich (Rosengasse 10): tradycyjny hotel w uliczce tuż przy Niederdorfstrasse ze szwajcarską restauracją na parterze, w której podaje się fondue. Dobry wybór, jeśli chcą Państwo mieszkać w samym sercu starówki.
  • Storchen Zürich (Weinplatz 2): zabytkowy hotel nad samym Limmatem naprzeciwko ratusza, z tarasem nad rzeką. Na wyjątkową okazję, kiedy chcą Państwo widzieć Grossmünster z okna.

Więcej możliwości znajdą Państwo w wyszukiwarce noclegów w Zurychu. Ceny najbardziej rosną w czasie targów, kongresów i dużych imprez, więc jeśli mają Państwo ustalony termin, warto zarezerwować z wyprzedzeniem.

Trochę historii

W miejscu, gdzie Limmat wypływa z jeziora, ludzie mieszkali już w neolicie, później osiedlili się tu celtyccy Helwetowie. Około 15 roku p.n.e. Rzymianie założyli tu komorę celną, a osadę nazwali Turicum. Komora stała na wzgórzu, które dziś nazywamy Lindenhofem, a z łacińskiej nazwy przez stulecia powstało Zürich.

Do chrześcijańskich początków miasta należy legenda o rodzeństwie Feliksie i Reguli, którzy według niej uciekli z rzymskiego legionu i zostali ścięci w Zurychu. Nad ich grobem stoi Grossmünster. W 853 roku Ludwik Niemiecki założył na drugim brzegu klasztor żeński, dzisiejszy Fraumünster, i miasto rosło między dwiema potężnymi instytucjami kościelnymi. W 1262 roku Zurych został wolnym miastem Rzeszy. W XIV wieku burmistrz Rudolf Brun przejął władzę od kupieckiego patrycjatu i przekazał ją cechom rzemieślniczym, które rządziły Zurychem przez kolejne stulecia. Ich domy cechowe do dziś stoją nad rzeką i przy Münsterhof. W 1351 roku Zurych przystąpił do Konfederacji Szwajcarskiej.

Przełom nastąpił w 1519 roku, kiedy w Grossmünster zaczął głosić kazania Huldrych Zwingli. Zurych stał się centrum szwajcarskiej reformacji, z kościołów zniknęły obrazy, a miasto przemieniło się w surową protestancką wspólnotę, która bogaciła się na tekstyliach, handlu, a później na bankowości. W XIX wieku Zurych został przemysłowym i kolejowym centrum kraju, a przy dwóch dużych rozszerzeniach granic, w latach 1893 i 1934, przyłączono do niego okoliczne gminy. Dlatego dziś dzieli się na dwanaście okręgów, zwanych Kreis, których mieszkańcy używają jak adresu: „mieszkam w Kreis 4” brzmi zupełnie inaczej niż „w Kreis 7”.

W XX wieku spotykali się tu artyści i emigranci, w 1916 roku w Cabaret Voltaire narodził się dadaizm, a na ETH studiował Albert Einstein. Dziś Zurych ma około 452 000 mieszkańców, cała aglomeracja ponad milion, i jest finansowym centrum Szwajcarii. Bankowe wieżowce stoją jednak głównie poza starym miastem, więc centrum zachowało skalę sprzed pięciuset lat.

Kiedy jechać do Zurychu

Zurych jest miastem na cały rok, ale każda pora roku wygląda tu inaczej. Najcieplejszy jest lipiec ze średnią temperaturą około 19 °C, najzimniejszy styczeń, około 1 °C (MeteoSwiss, normy 1991–2020). Najwięcej pada latem, zwykle w krótkich burzach.

Od czerwca do sierpnia Zurych jest najbardziej żywy. Kąpieliska w rzece i jeziorze są otwarte, ludzie siedzą nad wodą do nocy, a na Uetliberg chodzi się oglądać zachód słońca. To jednak także najdroższy czas na noclegi. Maj i wrzesień są naszym zdaniem najlepszym kompromisem: można cały dzień chodzić pieszo, we wrześniu woda jest jeszcze ciepła, a hotele trochę tańsze. W listopadzie i grudniu nad Bahnhofstrasse rozbłyska świąteczna iluminacja i otwierają się jarmarki adwentowe, ale trzeba liczyć się z mgłą i krótkimi dniami. W styczniu i lutym Zurych jest spokojny i dobrze się z niego jeździ na narty, na przykład do Flumserbergu.

Co zrobilibyśmy inaczej

Zurych kusi, żeby biegać od muzeum do muzeum, bo Zürich Card „opłaca się” tylko wtedy, gdy zaliczy się jak najwięcej. My byśmy tak nie robili. Gdybyśmy mieli tylko jeden dzień, rano poszlibyśmy na Lindenhof i do Fraumünster, a resztę dnia spędzilibyśmy nad wodą: spacer nabrzeżem, posiedzieć na schodach nad Limmatem, latem skok do rzeki w Letten, a wieczorem wjazd na Uetliberg. Jedno muzeum, najwyżej dwa.

Najlepsze chwile w Zurychu nie figurują naszym zdaniem na żadnych listach. To uliczki Niederdorfu powyżej głównej ulicy, dokąd turyści nie docierają, małe kawiarnie w okręgach 4 i 5, gdzie nikt nie mówi po angielsku, i wieczór na Schipfe, kiedy nad wodą siedzi tylko kilka osób. Proszę spróbować czegoś nowego: Zürcher Geschnetzeltes, Luxemburgerli od Sprüngliego, lokalnego piwa albo wina ze stoków nad jeziorem.

I nie trzeba zdążyć ze wszystkim. Wodospad Renu, Lindt, Rapperswil i Lucerna poczekają na następną wizytę. Lepiej trzy rzeczy na spokojnie, z telefonem w kieszeni, niż dziesięć w biegu z Mapami Google w ręku. Zurychu nie da się odhaczyć z listy. To miasto, w którym najlepiej usiąść nad wodą i patrzeć, jak kąpią się inni.

Najczęściej zadawane pytania

Co zobaczyć w Zurychu w jeden dzień?
Proszę zacząć na Lindenhofie, skąd widać całe stare miasto. Potem przejść do Fraumünster z witrażami Chagalla i do kościoła św. Piotra z największą tarczą zegara w Europie, przez most Münsterbrücke do Grossmünster i na wieżę Karlsturm. Po południu warto przejść się Niederdorfem i Bahnhofstrasse nad jezioro, latem wykąpać się w Limmacie, a wieczorem wjechać pociągiem S10 na Uetliberg.

Ile dni na zwiedzanie Zurychu?
Na główne zabytki starego miasta wystarczy jeden dzień, centrum jest małe i da się je obejść pieszo. W dwa, trzy dni zdążą Państwo zobaczyć też muzea, Uetliberg i pojechać do Wodospadu Renu albo do Lindt Home of Chocolate. Jeśli chcą Państwo pojechać też do Lucerny albo w góry, trzeba doliczyć kolejne dni i dalej mieszkać w Zurychu, skąd wszędzie jeżdżą bezpośrednie pociągi.

Czy Zürich Card się opłaca?
Zwykle tak, jeśli jadą Państwo z lotniska i chcą odwiedzić muzeum. Karta kosztuje 29 CHF na 24 godziny i 56 CHF na 72 godziny (zuerich.com, od 13 grudnia 2026 r. obowiązują nowe ceny). Obejmuje komunikację miejską z pociągiem z lotniska, wjazd na Uetliberg, krótki rejs po jeziorze i bezpłatny wstęp między innymi do Landesmuseum, Kunsthaus (kolekcja stała), FIFA Museum, Fraumünster i na wieżę Grossmünster. Dla porównania: sam bilet na komunikację kosztuje 4,70 CHF za godzinę, Landesmuseum 13 CHF, a FIFA Museum 26 CHF.

Czy w Zurychu można się kąpać?
Tak, i to jedna z najlepszych rzeczy, jakie można w Zurychu robić latem. Kąpie się w jeziorze i w rzece Limmat w samym centrum, w miejskich kąpieliskach. Frauenbad przy Stadthausquai jest w dzień tylko dla kobiet i kosztuje 8 CHF, Männerbad na kanale Schanzengraben jest bezpłatny, a w rzece pływa się w Oberer i Unterer Letten. Sezon trwa mniej więcej od maja do września.

Jak dojechać z lotniska do centrum Zurychu?
Pociągiem ze stacji tuż pod terminalem. Pociągi na dworzec główny Zürich HB odjeżdżają co kilka minut, a przejazd trwa 10–15 minut. Bilet jest w cenie Zürich Card, w innym wypadku kupią go Państwo w automacie albo w aplikacji SBB Mobile.

Czy Zurych jest drogi?
Tak, należy do najdroższych miast świata. Bilet jednorazowy na komunikację kosztuje 4,70 CHF (ok. 22 zł), wstęp do muzeów 13–31 CHF, a największą pozycją w budżecie jest nocleg. Zaoszczędzą Państwo dzięki wodzie pitnej z fontann, jedzeniu z bufetów w Coopie i Migrosie, piknikom nad jeziorem i Zürich Card, która pokrywa transport i wiele biletów wstępu.

Jak dojechać do Zurychu z Polski?
Najszybciej samolotem: z Warszawy są loty bezpośrednie, z innych polskich lotnisk warto sprawdzić aktualny rozkład. Pociągiem jedzie się z przesiadką w Wiedniu albo w Monachium, trzeba liczyć się z całym dniem podróży lub nocnym Nightjetem z Wiednia. Samochodem to cały dzień jazdy przez Czechy lub Niemcy, gdzie autostrady są bezpłatne, a w Szwajcarii potrzebna jest winieta za 40 CHF.

Jak daleko z Zurychu do Wodospadu Renu?
Rheinfall pod Neuhausen leży niecałą godzinę pociągiem od Zurychu, albo na przystanek Schloss Laufen am Rheinfall, albo do Neuhausen. Na wodospad można patrzeć bezpłatnie z obu brzegów, platformy widokowe na terenie zamku Laufen kosztują 5 CHF dla dorosłych. Zürich Card na tę trasę nie obowiązuje.

Czytaj dalej

Potřebujete pomoct s cestováním?

  • Ubytování 🏨
    Vyberte si to nejlepší ubytování, ať už jste kdekoliv, přes Booking.com.
  • Půjčení auta 🚗
    Auto si snadno najdete přes Booking.com, kde máte často slevu díky ubytování, nebo Rentalcars.com, kde porovnáte nabídky většiny půjčoven.
  • Zážitky 🎟️
    Přes GetYourGuide.com si vyberete z nejrůznějších výletů i zážitků po celém světě, navíc se zrušením zdarma do 24 h předem.
← Powrót do artykułów

Kde se můžeme potkat