Aktualizacja 1.9.2026
Z Bielska-Białej jedzie się tam krócej niż w Tatry, a wrażenia są zupełnie inne: zamiast granitowych grani wchodzi się w wąskie, mokre wąwozy, w których szlak biegnie kładkami wprost nad potokiem. Janosikowe Diery nad Terchovą to jeden z najczęściej odwiedzanych zakątków Słowacji i jednocześnie miejsce, przy którym najtrudniej podjąć decyzję jeszcze w Polsce: którą pętlę wybrać, ile realnie zajmie przejście i gdzie w sezonie w ogóle da się zaparkować.
Warianty są trzy, od dwugodzinnego spaceru z dziećmi po pięciogodzinną trasę z drabinami, łańcuchami i podejściem na przełęcz Medzirozsutce. Zły wybór kończy się albo tym, że po dwóch godzinach nie ma się co ze sobą zrobić, albo paniką na piętnastometrowej drabinie z dzieckiem na plecach. Poniżej znajdziesz podział systemu na części, opis wszystkich pętli z odległościami i czasami, zasady ruchu jednokierunkowego, aktualne stawki za parking oraz konkretne wskazówki dojazdu z Katowic, Krakowa, Bielska-Białej i Żywca.
Janosikowe Diery w skrócie: trasy, czas przejścia i parking
- Mała pętla: Dolné i Nové diery, 5–6 km, 210–290 m przewyższenia, czas przejścia 2–3 godziny, dzieci mniej więcej od piątego roku życia.
- Duża pętla: dodatkowo Horné diery i przełęcz Medzirozsutce (1200 m n.p.m.), 8–12 km, 560–625 m przewyższenia, 4–5 godzin.
- Ze szczytem: duża pętla plus Mały Rozsutec (1343 m n.p.m.), orientacyjnie 12 km, 900 m przewyższenia, 6–7 godzin.
- Wstępu się nie płaci, żadnych biletów tu nie ma. Płatny jest wyłącznie parking: przy hotelu Diery 5 € za 3 godziny, 8 € za 6 godzin, 10 € za 12 godzin (ok. 21–43 zł), na Štefanovej orientacyjnie 3 € za dzień (ok. 13 zł).
- Ruch jednokierunkowy: Nové diery tylko w kierunku Ostrvné → Podžiar, odcinek Horných dier z Podžiaru pod Pálenicu wyłącznie w górę.
- Kiedy: dzień powszedni poza wakacjami, start do 8:30.
- Wiosenne zamknięcie szlaków od 1 marca do 15 czerwca nie dotyczy Dier. Zamyka trasę przez Wielki Rozsutec i dwie inne ścieżki, same wąwozy są przejściowe przez cały rok.
- Dojazd: z Żywca ok. 90 km, z Bielska-Białej ok. 110 km, z Katowic i Krakowa po ok. 170 km.
Czym są Janosikowe Diery i z czego się składają
Janosikowe Diery (słow. Jánošíkove diery) to system skalnych wąwozów i kanionów w Krywańskiej Małej Fatrze, w całości leżący na terenie narodowego rezerwatu przyrody Rozsutec. Wyżłobił je Hlboký potok, nazywany tu Dierovým, a na jego biegu znajduje się ponad dwadzieścia wodospadów objętych ochroną jako pomnik przyrody. Ścieżki nie omijają koryta — prowadzą kładkami, stopniami i drabinami dokładnie środkiem wąwozu, kilkadziesiąt centymetrów nad wodą.
Cały system dzieli się na trzy części i to właśnie z nich układa się każdą pętlę:
- Dolné diery to część najłatwiejsza i najbardziej obciążona ruchem. Biegnie tędy ścieżka dydaktyczna, są dwa niewielkie wodospady (1 m i 3,5 m), a odcinek z Bielego Potoka na Podžiar liczy 2,4 km, czyli jakieś 50 minut marszu.
- Nové diery udostępniono jako ostatnie i stąd wzięła się ich nazwa. Odbijają z Dolných dier pod prąd mniejszego dopływu, mają cztery wodospady o wysokości od metra do dwóch metrów i wyraźnie więcej drabin.
- Horné diery są najładniejsze i najtrudniejsze zarazem. Leżą między masywami Wielkiego i Małego Rozsutca, potok pokonuje tu dziewięć wodospadów wysokich na 2 do 4 metrów, a przejść je można wyłącznie po drabinach, łańcuchach i kładkach. Przy dużej wodzie stają się nieprzejściowe, a zimą podaje się je jako zamknięte.
W polskich relacjach z Małej Fatry co jakiś czas pojawia się informacja, że do Dier należą jeszcze Kúr i Sokolie. To nieporozumienie. Kúr jest doliną po północnej stronie Małej Fatry, a Sokolie (1171 m n.p.m.) skalistą granią nad Štefanovą, z własną trasą ubezpieczoną łańcuchami. To osobna, półdniowa wycieczka i wyłącznie przy suchej skale.

Janosikowe Diery: trasa i pętle w pięciu wariantach
Sercem całego układu jest skrzyżowanie szlaków Podžiar (715 m n.p.m.) z bacówką i punktem gastronomicznym. Z Bielego Potoka prowadzą do niego dwie równoległe drogi — Dolné i Nové diery — a od Podžiaru w górę ciągną się Horné diery. Pętla powstaje z tego, ile klocków ze sobą połączysz. Poniżej pięć kombinacji, które w terenie faktycznie się sprawdzają.
1. Mała pętla: Dolné i Nové diery (2–3 godziny)
Klasyka i najczęstszy wybór: Biely Potok, Ostrvné, Nové diery, Podžiar, Dolné diery, Biely Potok. Źródła podają 5 do 6 km i od 210 do 290 metrów przewyższenia, a czas przejścia wynosi 2 do 3 godzin. W górę prowadzą Nové diery, w dół wygodniejsze Dolné diery.
Dla kogo: rodziny z dziećmi od jakichś pięciu lat, seniorzy z pewnym krokiem i każdy, kto ma na Diery tylko przedpołudnie. Jednocześnie to najbardziej zatłoczony wariant w całej Małej Fatrze.

2. Duża pętla: Horné diery i przełęcz Medzirozsutce (4–5 godzin)
Od Podžiaru trasa pnie się dalej w górę: Horné diery, rozstaje Pod Pálenicou (900 m n.p.m.), dolina Tesná rizňa, przełęcz Medzirozsutce (1200 m n.p.m.). Z powrotem schodzi się zielonym szlakiem przez Pod Tanečnicou na przełęcz Vrchpodžiar (745 m n.p.m.), następnie żółtym na Podžiar i przez Dolné diery w dół. Źródła mówią o 8 do 12 km i przewyższeniu od 560 do 625 metrów.
Dla kogo: dla osób w niezłej formie, które nie boją się wysokości. To w Horných dierach jest najwięcej wodospadów i najwyższe drabiny w całym systemie.
3. Duża pętla ze startem na Štefanovej
Ta sama trasa, tylko od drugiej strony. Ze Štefanovej (jakieś 650 m n.p.m.) wychodzi się żółtym szlakiem przez przełęcz Vrchpodžiar na Podžiar, przechodzi Horné diery i wraca zielonym. Plusem jest tańszy parking i spokojniejsza pierwsza godzina marszu, minusem to, że omija się Nové diery.
💡 Wskazówka: Najlepszy kompromis to start na Štefanovej, zejście przez Nové i Dolné diery do Bielego Potoka i powrót żółtym szlakiem przez Vrchpodžiar. Zapłacisz mniej za parking, a przejdziesz cały system.
4. Diery i Mały Rozsutec (6–7 godzin)
Z przełęczy Medzirozsutce na Mały Rozsutec (1343 m n.p.m.) prowadzi krótkie, ale strome podejście, które dokłada mniej więcej półtorej godziny. Cały dzień wychodzi orientacyjnie na 12 km, około 900 metrów przewyższenia i 6 do 7 godzin. To najpopularniejszy sposób, żeby do Dier dorzucić prawdziwy szczyt z widokiem na całą grań, a przy tym trasa bez ekspozycji, która zwykle straszy przy Wielkim Rozsutcu.

5. Diery i Wielki Rozsutec albo grań (cały dzień)
Najbardziej ambitna kombinacja prowadzi z przełęczy Medzirozsutce na Wielki Rozsutec (1610 m n.p.m.), ewentualnie dalej na grań. Trzeba jednak pamiętać, że czerwony szlak Medziholie, Wielki Rozsutec, Medzirozsutce jest zamknięty od 1 marca do 15 czerwca, a poza tym okresem to teren wymagający i program na pełny dzień, nie dodatek do spaceru wąwozami.
| Pętla | Długość | Przewyższenie | Czas | Trudność |
|---|---|---|---|---|
| Mała pętla (Dolné i Nové diery) | 5–6 km | 210–290 m | 2–3 h | łatwa, ale z drabinami |
| Duża pętla (Horné diery, Medzirozsutce) | 8–12 km | 560–625 m | 4–5 h | średnio trudna |
| Duża pętla ze Štefanovej | ok. 10 km | ok. 550 m | 4–5 h | średnio trudna |
| Diery i Mały Rozsutec | ok. 12 km | 900–930 m | 6–7 h | trudniejsza, całodniowa |
| Diery i Wielki Rozsutec | 13 km i więcej | ponad 1000 m | 7–8 h | wymagająca, wiosną zamknięta |
Ile realnie trwa przejście Janosikowych Dier
Podane czasy to marsz z krótkimi postojami, bez przerwy obiadowej i bez kolejek. W praktyce trzeba doliczyć dwie rzeczy. Po pierwsze zdjęcia: w wąwozach przystaje się co kilkadziesiąt metrów i sama mała pętla potrafi przez to urosnąć do trzech godzin. Po drugie ruch. W wakacyjną sobotę przed każdą wyższą drabiną tworzy się kolejka i przejście wydłuża się o dobre 30 do 45 minut. Jeśli planujesz jednodniowy wypad z Polski, licz od wyjścia z auta: mała pętla to pół dnia, duża pętla plus dojazd w obie strony to program od świtu do wieczora.
Ruch jednokierunkowy: którędy wolno, a którędy nie
Wąwozy są ciasne, na drabinie dwie osoby się nie miną, a w sezonie przechodzą tędy tysiące ludzi dziennie. Jednokierunkowość nie jest więc kwestią uprzejmości, tylko zabezpieczenia, i jest oznaczona w terenie tabliczkami.
- Nové diery są jednokierunkowe od 2013 roku, w kierunku Ostrvné → Podžiar, czyli pod prąd i w górę. W dół tędy się nie schodzi.
- Horné diery mają jednokierunkowy odcinek z rozstajów Podžiar pod Pálenicu, również wyłącznie w górę. Z powrotem schodzi się zielonym szlakiem przez Vrchpodžiar, a nie korytem potoku.
- Dolné diery jednokierunkowe nie są, chodzi się nimi w obie strony i właśnie dlatego nadają się na powrót.
Pętlę planuje się więc zawsze pod prąd w górę, a inną drogą w dół. Kto odwróci kierunek, przepycha się na drabinach pod prąd ludzi i traci więcej czasu, niż zyskał na skróceniu trasy.
Drabiny, kładki i łańcuchy: jak trudne to jest naprawdę
Nikt nie prowadzi oficjalnej statystyki ubezpieczeń, ale w całym systemie są ich dziesiątki: metalowe i drewniane kładki, mostki, stopnie, łańcuchy i drabiny. Najwyższe drabiny mierzą od 12 do 15 metrów. Konstrukcje są w dobrym stanie — kompleksowa wymiana elementów stalowych ruszyła już w 2009 roku.
Technicznie nie jest to wspinaczka i nie potrzebujesz żadnego sprzętu, w przeciwieństwie do słowackich ferrat. Drabiny stoją prawie pionowo, ale mają solidne szczeble i poradzi sobie na nich każdy, kto nie ma silnego lęku wysokości. Kluczowe są wolne ręce: plecak na plecy, aparat i telefon schować, kijki złożyć. Najgorsze w Dierach nie są zresztą drabiny, tylko mokre drewno i wygładzone kamienie — to na nich zdarza się najwięcej poślizgnięć.
💡 Wskazówka: Na drabinie zawsze tylko jedna osoba. To właśnie ścisk i pośpiech przy mijaniu odpowiadają za większość niepotrzebnych urazów.
Wstęp i parking: Biely Potok, Štefanová, Podžiar
Za wstęp do Janosikowych Dier się nie płaci. Nie ma tu kasy ani bramek, ani w sezonie, ani zimą, więc pytanie o cenę biletu jest bezprzedmiotowe. Jedyny wydatek to parking, a opłatę pobierają operatorzy parkingów, nie park narodowy.
| Miejsce | Cena | Uwagi |
|---|---|---|
| Parking przy hotelu Diery, Biely Potok | 90 minut za darmo, 3 h 5 €, 6 h 8 €, 12 h 10 €, 24 h 15 € (ok. 21–65 zł) | Około 200 miejsc, płatność przy szlabanie, kamper 10 € za dobę. |
| Parking Štefanová | orientacyjnie 3 € za dzień (ok. 13 zł), kamper około 5 € | Początek żółtego szlaku przez Vrchpodžiar. |
| Podžiar | parkowanie niemożliwe | Rozstaje w środku systemu, dojście wyłącznie pieszo. |
| Wzdłuż drogi w Bielym Potoku | bezpłatnie tam, gdzie nie ma zakazu | 5 do 10 minut marszu więcej, w sezonie zajęte już wcześnie rano. |
Pierwsze 90 minut przy hotelu Diery jest bezpłatne, co brzmi kusząco, ale w praktyce nie starczy nawet na Dolné diery w obie strony. Na małą pętlę kupuj od razu trzy godziny, na dużą sześć, a na wariant z Rozsutcem dwanaście. Warto mieć przy sobie gotówkę w euro — przy szlabanie bywa szybciej niż kartą, a w szczycie sezonu kolejka do automatu potrafi być dłuższa niż do szlabanu.
Jak dojechać do Janosikowych Dier z Polski
Terchová leży bliżej, niż większość osób zakłada. To wypad w sam raz na jeden dzień, choć wygodniej jest przespać się na miejscu i wyjść na szlak rano.
- Żywiec: około 90 km, mniej więcej półtorej godziny.
- Bielsko-Biała: około 110 km, około 2 godzin.
- Katowice: około 170 km, około 2,5 godziny.
- Kraków: około 170 km, od 2,5 do 3 godzin.
Ze Śląska i z okolic Bielska najprościej jedzie się przez przejście Zwardoń–Skalité, dalej autostradą D3 przez Čadcę do Žiliny i drogą numer 583 przez Krasňany do Terchovej. Z Krakowa i Podhala wygodniejsza bywa druga opcja: przejście Chyżne–Trstená, Dolný Kubín, Zázrivá i dalej do Terchovej od wschodu, dolinami, bez wjeżdżania do Žiliny.
Na słowackich autostradach obowiązuje elektroniczna winieta — kupisz ją przed wyjazdem online na eznamka.sk, wystarczy numer rejestracyjny, nic nie trzeba naklejać. Odcinek D3 spod granicy do Žiliny da się też objechać drogą krajową, ale w weekend na tym objeździe stracisz więcej czasu, niż wynosi cena najkrótszej winiety.
Bez samochodu też da się dojechać, tylko trzeba się nastawić na przesiadki: pociągiem do Žiliny, a stamtąd autobusem podmiejskim przez Terchovą (linia 050178) do przystanku Terchová, Biely Potok hotel Diery, który jest dosłownie przy początku szlaku. W sezonie autobusy jeżdżą regularnie, ale w niedziele i poza wakacjami rozkład mocno się przerzedza i warto go sprawdzić dzień wcześniej.
Kiedy jechać, żeby nie utknąć w tłumie
Diery to jeden z najpopularniejszych celów przyrodniczych na Słowacji i latem widać to gołym okiem. Obowiązuje tu prosta zasada: decyduje dzień tygodnia i godzina, a nie miesiąc.
- Najgorzej: wakacyjne weekendy i święta między 10:00 a 14:00, kiedy parkingi zapełniają się jeszcze przed południem.
- Najlepiej: dzień powszedni poza wakacjami, wyjście na szlak między 7:00 a 8:30. Przez pierwsze dwie godziny wąwozy są niemal puste.
- Najładniej: koniec maja i czerwiec, kiedy potok ma dużo wody, oraz druga połowa września.
- Najspokojniej: październik i początek listopada, gdy ścieżki są jeszcze suche, a ludzi ułamek tego, co latem.
Pamiętaj też o polskim kalendarzu: na Słowacji długi majowy weekend wygląda inaczej niż u nas, więc 1 i 3 maja parkingi pod Dierami zapełniają się głównie polskimi tablicami. Jeśli akurat wtedy planujesz wyjazd, tym bardziej celuj w start przed ósmą.
Ze względu na wczesny start opłaca się przespać w okolicy. Bazą jest zwykle sama Terchová albo Štefanová u wylotu Doliny Vrátnej, skąd na szlak masz kilka minut autem. Porównaj noclegi w Terchovej i okolicy →.
Janosikowe Diery z dzieckiem, z wózkiem i z psem
- Z dziećmi mała pętla jest realna mniej więcej od piątego roku życia, o ile dziecko samo pokonuje podejścia i nie boi się wysokości. Same Dolné diery przejdą i młodsze. Doliczcie jedną trzecią czasu więcej i zostawcie zapas na postój na Podžiarze. W Horné diery z małymi dziećmi lepiej się nie zapuszczać.
- Z wózkiem nie wjedziesz nawet w najłatwiejszą część. Ścieżka biegnie kładkami, metalowymi stopniami i nierównymi kamieniami, wózka po prostu tędy nie przeciśniesz. Z maluchami bierzcie nosidełko turystyczne, a i z nim rozważcie tylko Dolné diery.
Czy do Janosikowych Dier można wejść z psem
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przed wyjazdem i odpowiedź brzmi: formalnie zakazu nie ma, ale w praktyce się tego nie zaleca. Pies nie wejdzie sam po pionowej drabinie, a wnoszenie go po szczeblach nie jest bezpieczne ani dla niego, ani dla ciebie — jedna ręka zajęta psem to na drabinie o jedną rękę za mało. Małego psa wyniesiesz w plecaku, duży nie ma tu czego szukać. Do tego jesteś w narodowym rezerwacie przyrody, gdzie obowiązuje bezwzględny nakaz trzymania psa na smyczy, a smycz przy łańcuchach i kładkach potrafi się okazać dodatkowym problemem.
Sensowniejsze wyjście z psem w Małej Fatrze to trasy grzbietowe i szerokie doliny — bez ubezpieczeń, bez kolejek i bez ciasnych kładek nad wodą. Warto przy okazji poczytać, jak zachować się przy spotkaniu z niedźwiedziem, bo Mała Fatra to jego stały teren, a pies bez smyczy jest w takiej sytuacji największym czynnikiem ryzyka.
Janosikowe Diery w deszczu i zimą
Deszcz zmienia to miejsce zasadniczo. Drewno i kamień robią się śliskie jak lód, a przy wysokim stanie wody Horné diery stają się nieprzejściowe, bo potok po prostu je zalewa. Po obfitych opadach planuj wyłącznie małą pętlę i licz się z tym, że i na niej pójdzie się wolniej.
Zimą żadna część nie jest oficjalnie zamknięta. W praktyce jednak Horné diery podaje się zimą jako nieczynne i wchodzą tam wyłącznie osoby z odpowiednim sprzętem i doświadczeniem. Rozsądny zimowy program to Dolné diery z Bielego Potoka na Podžiar i z powrotem, najlepiej między 7:00 a 14:00, zanim zacznie się ściemniać. Zimą Diery wyglądają zresztą zupełnie inaczej: wodospady zamarzają w lodowe kaskady, a ludzi jest ułamek tego, co w lipcu.
💡 Wskazówka: Na zimę weź raczki albo regulowane raki, ewentualnie wypożycz je w recepcji hotelu Diery. Bez nich oblodzony metalowy stopień jest groźniejszy niż cała letnia trasa razem wzięta.
Dobra wiadomość dla planujących wiosnę: sezonowe zamknięcie szlaków od 1 marca do 15 czerwca nie obejmuje Dier. Zamyka trzy inne trasy: Medziholie, Wielki Rozsutec, Medzirozsutce (czerwony), Obšívanka, Malé nocľahy (niebieski) oraz Vendovka, Malý Kriváň (niebieski). Wąwozy są w tym czasie przejściowe bez ograniczeń, tyle że nie dołożysz do nich Wielkiego Rozsutca. To zresztą najczęstsze rozczarowanie majowych wyjazdów z Polski — trasa zaplanowana z mapy w domu, a na Medzirozsutcach tabliczka o zakazie.
Co na nogi i co spakować
- Buty: solidne obuwie turystyczne z porządną podeszwą, najlepiej nieprzemakalne.
- Plecak na oba ramiona, nigdy torba na ramieniu. Ręce muszą być wolne.
- Warstwy i peleryna. W wąwozach nawet latem jest chłodno i wilgotno.
- Woda i prowiant. Coś do jedzenia kupisz tylko na Podžiarze i przy parkingu.
- Mapa offline. Zasięg bywa słaby, trasę pobierz wcześniej, jeszcze w Polsce.
- Rękawiczki na łańcuchy i zimne szczeble, zwłaszcza poza latem.
- Gotówka w euro na parking i bacówkę.
A najczęstsze błędy? Tenisówki na mokrym drewnie, odwrócony kierunek pętli, zbyt późny start i kolejka przed każdą drabiną, niedocenienie dużej pętli z dziećmi i próba dołożenia Wielkiego Rozsutca późnym popołudniem. Diery same w sobie nie są niebezpieczne, ale nie wybaczają pośpiechu.
Gdzie dalej
Jeśli zostajesz w rejonie na dłużej, w okolicy Terchovej i Doliny Vrátnej masz z czego wybierać. Naturalnym przedłużeniem jest Mały Rozsutec, czyli najlepsza kombinacja z samymi Dierami, oraz Wielki Rozsutec z jego kultową sylwetką i trasą przez Medziholie. Kto ma więcej dni, może pomyśleć o grani Krywańskiej Małej Fatry, jednej z najładniejszych grzbietówek na Słowacji. Przyda się też przegląd noclegów w Małej Fatrze oraz poradnik o niedźwiedziach i o tym, jak się zachować przy spotkaniu. Na dzień z gorszą pogodą albo na drogę powrotną w stronę granicy dobrze sprawdzają się Sulowskie Skały pod Bytčą.
Jeśli zostajesz kilka dni, w okolicy da się zarezerwować atrakcje i wycieczki wokół Terchovej →.
Najczęstsze pytania: Janosikowe Diery
Janosikowe Diery: jaką pętlę wybrać i ile trwa przejście?
Podstawowe warianty są dwa. Mała pętla prowadzi przez Dolné i Nové diery z Bielego Potoka przez Podžiar z powrotem, liczy 5 do 6 km, a czas przejścia to 2 do 3 godzin. Duża pętla dokłada Horné diery i przełęcz Medzirozsutce, czyli 8 do 12 km i 4 do 5 godzin. Obie da się rozszerzyć o Mały albo Wielki Rozsutec. W wakacyjny weekend doliczcie 30 do 45 minut na kolejki przed drabinami.
Ile kosztuje wstęp do Janosikowych Dier i parking?
Wstępu się nie płaci, nie ma tu kas ani biletów, a szlaki są dostępne przez cały rok. Płatny jest wyłącznie parking. Przy hotelu Diery w Bielym Potoku pierwsze 90 minut jest bezpłatne, 3 godziny kosztują 5 €, 6 godzin 8 €, 12 godzin 10 €, a doba 15 € (ok. 21–65 zł). Na Štefanovej jest to orientacyjnie 3 € za dzień, czyli około 13 zł.
Jak dojechać do Janosikowych Dier z Polski?
Samochodem z Żywca jest to około 90 km i mniej więcej półtorej godziny, z Bielska-Białej około 110 km, z Katowic i z Krakowa po około 170 km. Ze Śląska jedzie się przez przejście Zwardoń–Skalité, autostradą D3 przez Čadcę do Žiliny i drogą 583 do Terchovej, z Krakowa wygodniej przez Chyżne–Trstená i Zázrivą. Na słowackich autostradach obowiązuje elektroniczna winieta. Bez auta trzeba dojechać pociągiem do Žiliny i przesiąść się na autobus do przystanku Terchová, Biely Potok hotel Diery.
Dlaczego Janosikowe Diery są jednokierunkowe?
Ze względów bezpieczeństwa, bo na drabinie dwie osoby się nie miną. Nové diery są jednokierunkowe od 2013 roku w kierunku Ostrvné na Podžiar, a odcinek Horných dier z Podžiaru pod Pálenicu również pokonuje się wyłącznie w górę. Dolné diery jednokierunkowe nie są i to nimi wraca się w dół.
Czy Janosikowe Diery nadają się dla dzieci?
Mała pętla tak, mniej więcej od piątego roku życia, o ile dziecko samo idzie pod górę i nie boi się wysokości. Najłatwiejsze są Dolné diery. W Horné diery z małymi dziećmi nie wchodźcie. Wózka do wąwozów nie wprowadzisz, z najmniejszymi konieczne jest nosidełko turystyczne.
Czy do Janosikowych Dier można wejść z psem?
Nie jest to zalecane. Pies nie wejdzie sam po pionowej drabinie, a wnoszenie go po szczeblach jest niebezpieczne. Małego psa da się wynieść w plecaku, z dużym lepiej tu nie przychodzić. W narodowym rezerwacie przyrody obowiązuje dodatkowo nakaz trzymania psa na smyczy, więc z czworonogiem sensowniejsze są trasy grzbietowe Małej Fatry.
Czy Janosikowe Diery są otwarte zimą?
Oficjalnie zamknięte nie są, ale Horné diery zwykle podaje się zimą jako nieczynne i wchodzą tam wyłącznie osoby ze sprzętem i doświadczeniem. Rozsądny wariant zimowy to Dolné diery z Bielego Potoka na Podžiar i z powrotem, najlepiej w raczkach albo rakach i ze startem przed 14:00.
Czy wiosenne zamknięcie szlaków w Małej Fatrze dotyczy Janosikowych Dier?
Nie. Zamknięcie od 1 marca do 15 czerwca obejmuje trasy Medziholie – Medzirozsutce przez Wielki Rozsutec, Obšívanka – Malé nocľahy oraz Vendovka – Malý Kriváň. Janosikowe Diery są w tym czasie przejściowe bez ograniczeń, tyle że nie dołożysz do nich wejścia na Wielki Rozsutec.
Zobacz też
Potřebujete pomoct s cestováním?
-
Ubytování 🏨
Vyberte si to nejlepší ubytování, ať už jste kdekoliv, přes Booking.com. -
Půjčení auta 🚗
Auto si snadno najdete přes Booking.com, kde máte často slevu díky ubytování, nebo Rentalcars.com, kde porovnáte nabídky většiny půjčoven. -
Zážitky 🎟️
Přes GetYourGuide.com si vyberete z nejrůznějších výletů i zážitků po celém světě, navíc se zrušením zdarma do 24 h předem.

